KOD broni naszych praw

Lublin, grudzień 2016
Obywatele RP, Szanowni Państwo!

Mija rok od powstania Komitetu Obrony Demokracji – obywatelskiego ruchu propaństwowego, stojącego na straży rządów prawa w Polsce. Zwracamy się do tych z Was, którzy nie rozumieją powodów i podstaw naszej działalności. Wysłuchajcie naszych racji! Nie jest prawdą o KOD nic, co słyszycie w publicznych mediach, gdyż nie są one niezależne i nie posługują się prawdą, a jedynie propagandą. Wysłuchajcie naszych argumentów, być może któregoś dnia i Wy uznacie, że jesteście także ograbiani z Waszych praw i wolności. My, wszyscy obywatele Rzeczpospolitej,
musimy pamiętać, że partie przemijają, rządy przemijają – ale nasza wolność, przywrócona zaledwie 27 lat temu – przeminąć na powrót nie może. Łączy nas miłość do Ojczyzny, której fundamentem jest Konstytucja. Naszą obywatelską bronią jest wyłącznie Konstytucja. W jej obronie zawiązał się nasz ruch. Państwo to rządy prawa. Kto niszczy praworządność, niszczy własne Państwo. Dlatego rozumiemy działania obecnej władzy jako zabór naszych praw.

Jako członkowie Komitetu Obrony Demokracji uznajemy, że obecna władza zabrała nam, wszystkim obywatelom, następujące prawa:

 

  • prawo do życia w Państwie rządzonym przez prawo

Art. 3 Konstytucji wyraźnie stanowi, że Polska jest państwem prawnym.
Art. 8 Konstytucji ustala, że Konstytucja jest najwyższym prawem.
Chcemy żyć w państwie, w którym prawo jest ponad władzą, a nie władza ponad prawem. Inaczej władza może zrobić z nami wszystko i tylko od jej dobrej woli zależy wówczas nasz los. Chcemy żyć w państwie, w którym o tym, co jest, a co nie jest zgodne z prawem decyduje Konstytucja i Trybunał Konstytucyjny, a nie lider partyjny. Chcemy mieć prawo do niezależnego sądu konstytucyjnego, który może skutecznie sprawdza, czy nowe ustawy są zgodne z Konstytucją, a jeśli tak nie jest – może powstrzymać ich wprowadzenie.

 

  • prawo do życia w państwie, w którym działają niezawisłe sądy

Art. 10 Konstytucji określa ustrój Polski jako oparty na tym trójpodziale równych sobie władz.
Chcemy żyć w kraju, w którym sądy są niezależne od administracji rządowej, bo jeśli rząd sądzi, to ludzie rządu są bezkarni i mogą dowolnie łamać prawo. Jeśli istnieje niezależny sąd, mamy wówczas ochronę przed rządem i jego decyzjami.
Chcemy także żyć w kraju, w którym wszelkie spory między obywatelami będzie rozsądzał ktoś niezależny od rządu, bo tylko wtedy będzie je rozstrzygał na korzyść obywatela i zgodnie z jego prawami, a nie na korzyść rządu i zgodnie z jego wolą.

 

  • prawo do wolnych mediów, w tym także mediów publicznych

Art. 14 Konstytucji daje nam prawo do wolnych środków masowego przekazu.
Art. 213 Konstytucji daje prawo Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji do stania na straży niezależności mediów od innych organów państwowych.
Chcemy żyć w kraju, w którym media publiczne są obiektywne, udzielają głosu wszystkim obywatelom, a nie głoszą partyjną czy rządową propagandę. Media publiczne należą bowiem do wszystkich obywateli, a nie tylko tych, którzy wybrali partię, która wygrała wybory.
Chcemy żyć w kraju, w którym istnieje instytucja dbająca o niezależność mediów publicznych od rządu, bo inaczej niezależność ta będzie tylko złudzeniem.

 

  • prawo do własności i prawo do wolności w jej dysponowaniu

Art. 21 Konstytucji stanowi, że własność jest prawem chronionym.
Chcemy żyć w kraju, w którym każdy obywatel, a nie tylko rolnik, może sobie kupić ziemię. Nie chcemy, żeby ktoś, kto boi się cudzoziemców i tego, że ”wykupią polską ziemię”, odbierał nam prawo do zakupu gruntu. Nie chcemy, żeby nam ktoś dyktował, co możemy, a czego nie możemy sobie kupić.

 

  • prawo do bezstronności Państwa w sprawach przekonań religijnych

Art. 25 Konstytucji przesądza, że Polska jest państwem świeckim.
Chcemy żyć w kraju, w którym wszyscy obywatele – także inaczej wierzący i niewierzący – czują się równie dobrze. Nie chcemy, by kogokolwiek wykluczano lub narzucano mu na państwowych uroczystościach, w urzędach i państwowych szkołach jakąś wiarę lub ideologię. Wolność wyznawania kultu religijnego przez większość Polaków nie może wiązać się z przymuszaniem innych do tego kultu, zwłaszcza w sferze państwowej.

 

  • prawo do wolności człowieka i ochrony jego prywatności

Art. 31, 47, 50 i 51 Konstytucji stanowią, że władze nie mogą pozyskiwać, gromadzić i wykorzystywać informacji o obywatelach w zakresie większym, niż niezbędny.
Chcemy żyć w kraju, w którym nasza prywatność jest chroniona. Nie chcemy żyć w kraju, w którym ktoś inwigiluje nasze prywatne życie, nasze rozmowy telefoniczne, naszą korespondencję, w tym nasze e-maile, nawet jeśli nie mamy nic do ukrycia.

 

  • prawo do służby publicznej na jednakowych zasadach

Art. 60 Konstytucji nakazuje, aby każdy obywatel miał dostęp do służby
w organach i instytucjach Państwa.
Chcemy żyć w kraju, w którym urzędnicy służą państwu, czyli wszystkim obywatelom, stanowiąc profesjonalną i apolityczną Służbę Cywilną, a nie są funkcjonariuszami rządzącej partii. Urzędy państwowe to bowiem nie urzędy partyjne – mają działać na rzecz wszystkich obywateli, a nie w interesie rządzącej partii. Nie chcemy żyć w państwie, w którym urzędy obsadza się wyłącznie nominatami z klucza partyjnego, a kompetencje urzędników zastępuje rekomendacja partyjna.

 

  • prawo cudzoziemców do przyznania statusu uchodźcy lub azylanta

Art. 56 Konstytucji gwarantuje takie prawa cudzoziemcom.
Chcemy żyć w kraju, który nie zamyka granic przed cudzoziemcami ze względu na ich rasę i wyznanie, pamiętając o tym, że Polacy byli także narodem uchodźców i azylantów i nigdy w historii nie zamykano przed nami drzwi nigdzie na świecie.

 

  • prawo do wolności zgromadzeń

Art. 57 Konstytucji zapewnia nam wolność organizowania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich.
Chcemy żyć w kraju, w którym każdy obywatel będzie mógł demonstrować publicznie swe przekonania, także jeżeli nie są one zgodne z przekonaniami władzy, w szczególności gdy są wyrazem sprzeciwu wobec rządu. Nie chcemy żyć w państwie, w którym rządowe zgromadzenia mają pierwszeństwo przed zgromadzeniami obywateli, bo w ten sposób można zakazać każdej demonstracji. Nie chcemy dopraszać się łaski rządu, by móc zorganizować jakiekolwiek zgromadzenie.

 

  • prawo do posiadania przez obywateli swojego Rzecznika

Art. 208 Konstytucji nadaje obywatelom prawo do posiadania Rzecznika Praw Obywatelskich uzbrojonego w narzędzia umożliwiające mu stanie na straży wolności i praw człowieka.
Chcemy żyć w kraju, w którym będzie istniał niezależny od władzy rzecznik moich praw, który będzie bronił mnie przed ich odbieraniem lub ograniczaniem.

Nie dziwcie się więc, że wychodzimy na ulice polskich miast w obronie naszych obywatelskich praw, które gwarantuje nam Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej!
Tylko nasz wspólny sprzeciw wobec łamania Konstytucji przez obecną władzę może powstrzymać ją przed odebraniem nam konstytucyjnych praw!
Zarząd Regionu Lubelskiego stowarzyszenia KOD

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *